Solana osiąga 230 dolarów, ale doświadczeni inwestorzy realizują zyski
Solana rośnie o 19% i zbliża się do poziomu 230 dolarów. Jednak historyczni inwestorzy likwidują swoje pozycje. Sama sieć kryptowalutowa przyciąga coraz mniejsze zainteresowanie. Czy to tylko prosty techniczny odskok, czy też kruchy szczyt? Pełna analiza tutaj.
W skrócie
- Historyczni inwestorzy Solana masowo sprzedają, zdradzając trwałą utratę zaufania.
- Spadek liczby nowych adresów spowalnia adopcję, osłabiając tym samym obecny byczy impet tokena SOL.
Solana rośnie, ale silne ręce wyprzedają
Kryptowaluta Solana (SOL) notuje tygodniowy wzrost o 19%. Tymczasowo przekroczyła nawet próg 230 dolarów. Ten byczy ruch ponownie skupia uwagę rynku na aktywie, które wciąż jest bacznie obserwowane przez traderów.
Jednak jeden z kluczowych wskaźników fundamentalnych rzuca cień na ten obraz. Chodzi o długoterminowych posiadaczy (LTH), którzy wykazują wyraźne oznaki nieufności. Ich sprzedaż osiągnęła bowiem siedmiomiesięczne maksimum. Sugeruje to skoordynowaną strategię realizacji zysków, sprzeczną z obecnym impetem.
Takie zachowanie wskazuje na brak przekonania co do kontynuacji rajdu kryptowalutowego. Dołek z połowy września wydaje się pozostawił trwały ślad. W obliczu odbicia postrzeganego jako kruche, niektórzy wolą zabezpieczyć swoje zyski. Może to zwiększyć presję sprzedażową. Takie dynamiki osłabiają byczy impet, zwłaszcza jeśli trend nasili się w nadchodzących dniach.
Sieć kryptowalutowa traci oddech mimo rajdu
Kolejny sygnał strukturalny potwierdza tę obserwację: wzrost sieci, który wyraźnie zwalnia. Liczba nowych aktywnych adresów w blockchainie Solana spadła do najniższego poziomu od sześciu miesięcy. Ten spadek odzwierciedla utratę atrakcyjności, właśnie wtedy, gdy aktywo kryptowalutowe szuka drugiego oddechu.
Rozkład: mniej nowych uczestników oznacza spadek napływających środków, a więc ograniczenie potencjału wzrostowego w krótkim i średnim terminie.
Ta stagnacja stoi w sprzeczności z warunkami niezbędnymi do potwierdzenia trwałego odwrócenia trendu na wzrostowy. Technicznie, próg 232 dolarów pozostaje oporem do przełamania, aby potwierdzić impet. Wybicie w górę oznaczałoby cel dla ceny SOL na poziomie 242 dolarów, czyli kolejnej strefy zainteresowania. Z kolei odrzucenie na tym poziomie otwiera drogę do spadku w kierunku 221, a nawet 214 dolarów. To unieważniłoby obecną byczą hipotezę.
Między nieufnością starych posiadaczy a brakiem zainteresowania nowych, aktywo kryptowalutowe Solana gra niepewną melodię. Co będzie dalej, zależy zarówno od sygnałów technicznych, jak i powrotu zaufania. Ciąg dalszy nastąpi…
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Bank centralny Chin potwierdza zakaz kryptowalut i ostrzega przed ryzykiem stablecoinów po spotkaniu wielu agencji.
Chiński bank centralny potwierdził swoje stanowisko, że aktywa cyfrowe nie mają w kraju statusu prawnego, po piątkowym spotkaniu wielu agencji. PBoC wyraźnie wskazał stablecoiny jako niespełniające wymogów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz identyfikacji klientów, uznając je za zagrożenie dla stabilności finansowej.

Visa nawiązuje współpracę z Aquanow, aby rozszerzyć rozliczenia stablecoinów w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce
Visa nawiązała współpracę z dostawcą infrastruktury kryptowalutowej Aquanow, aby wprowadzić możliwości rozliczania stablecoinów w Europie Środkowej i Wschodniej, na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce. Ekspansja następuje w momencie, gdy wolumen rozliczeń stablecoinów Visa osiągnął roczną wartość 2.5 miliarda dolarów.

Szaleńczy pościg za wydobyciem Bitcoin: polowanie na zmarnowane waty niczym myśliwy tropiący kolejną zdobycz

Traderzy Kalshi wyceniają niedźwiedzie szanse na odbicie bitcoin do 100 000 dolarów w 2025 roku
Rynki predykcyjne stały się ostrożne, mimo że cena Bitcoin odnotowała 17% odbicie od zeszłotygodniowych minimów kapitulacji, a napływy do ETF nie zdołały wygenerować zdecydowanego wybicia.

